Po wyszeptaniu kilku słów pocieszenia dla Triny, Athena poddała się działaniu leków i zapadła w ciężki sen.
Przez dwa dni nikt nie niepokoił Atheny.
W końcu udało jej się zaznać nieprzerwanego snu.
Trzeciego dnia z wizytą przyszła Eloise.
Athena nie chciała się z nią widzieć, ale ona powiedziała łagodnie: "Pani Mcgee przysłała kogoś z wiadomością. Zaprasza cię do udziału w wydarzeniu z panem Mcgee






