Następnego dnia Athena udała się z wizytą do swojej babci, Margaret.
Gdy przybyła, w objęciach Margaret znajdował się mały Lucky i pił mleko.
Po okresie odpoczynku i troskliwej opieki, Lucky wyglądał na o wiele bardziej pełnego energii.
Gdy tylko Athena weszła, Lucky z podekscytowaniem zamerdał ogonem, wyraźnie zachwycony na jej widok.
"Atheno, jesteś!" Margaret rozpromieniła się, przyzywając ją g






