Wargi Atheny wygięły się w kpiącym uśmiechu. "Dokładnie tak, jak się spodziewałam", pomyślała.
Athena skrzyżowała ramiona na piersi z kpiącym uśmiechem na ustach, patrząc na niego. "Lordzie Nicolasie, osobą, którą powinieneś o to zapytać, jest pani Mcgee, a nie ja."
"Ty..." Nicolas był tak wściekły, że aż zaparło mu dech. Po wielokrotnych porażkach w starciach z Atheną, wreszcie zdał sobie sprawę,






