Z perspektywy Damona
Moje ciało opada do przodu, gdy mnie puszczają. Moja twarz uderza o ziemię i leżę tam przez chwilę, próbując złapać oddech. Z trudem próbuję się podnieść, wypluwając krew.
Patrzę na dupka przede mną, który rzekomo jest moim bratem.
Stoi tam, patrząc na mnie z gniewem. Rozglądam się po moich ludziach, którzy przed chwilą mnie trzymali, żeby Braddock mógł mnie pobić. Opuszczam g






