Punkt widzenia Damona
W drodze powrotnej kierowca co chwilę spoglądał do tyłu. Widziałem, jak bardzo był przerażony.
Jęknął, a potem zaskamlał, zwijając się w pół i chwytając za klatkę piersiową.
"Co się stało?" - zapytałem.
"Jest moim alfą, czuję, jak gaśnie. Czuję, jak pęka więź między nami. Nici więzi pękają jedna po drugiej z przerażającą szybkością."
Powiedział, a łzy spłynęły mu po twarzy, p






