POV Rowana
Stałem na zewnątrz, opierając się o drzewo na podwórku ze skrzyżowanymi ramionami. Wyczuwałem, że Griffin wraca, mamy taki rodzaj więzi. Mój beta i trzeci dowodzący.
Wiedziałem, że wraca, jeszcze zanim wyszedłem z domu. Właśnie dlatego tu stoję i opieram się o drzewo, czekając na niego.
Wiem, jak bardzo kocha mojego syna, obu z nich. Był obecny, kiedy obaj przyszli na świat. Cały czas n






