Wallace wyczuł, że dzieje się coś dziwnego i natychmiast warknął gniewnie: „Kellan, jesteś tam? Pokaż się, albo rezygnuję z projektu robotów medycznych!”
Kellan westchnął bezradnie i wstał. Sloane również zaczęła się podnosić, ale położył dłoń na jej ramieniu, by została na miejscu.
Stając za krzesłem Sloane, Kellan pochylił się i powiedział: „Panie Burke, co pan o niej sądzi? Jeśli będę zajęty w






