Julian był skupiony na stwarzaniu Chloe okazji do spędzenia czasu z Derekiem, więc jego ton stał się ostry. „Możesz już dać sobie spokój?”
„Panno Sloane, widziałem się wczoraj z panem Arthurem Sinclairem” – powiedział Derek. „Biorąc pod uwagę stan jego zdrowia, nie może teraz narażać się na zbyt silne emocje”.
Jego oczy spoczęły na Sloane. Jej uparty wyraz twarzy był dokładnie taki, jaki zapamięta






