Sloane wysiadła z taksówki. Gdy tylko dotarła do wejścia do Meridian Group, dostrzegła Dereka. Zerknęła na niego raz, po czym w milczeniu ruszyła dalej w stronę budynku.
Derek postąpił krok naprzód, by zagrodzić jej drogę. „Sloane, na pewno słyszałaś o wypadku Juliana i ucieczce z miejsca zdarzenia. W kręgach towarzyskich huczy od plotek. Odwiedziłem go wczoraj; ze łzami w oczach mówił, że chce si






