Kellan siedział obok niej, zastanawiając się przez chwilę. „Masz rację. Gdyby automatyczne parkowanie stało się naprawdę zaawansowane — tak, że samochód parkowałby sam bez żadnego udziału człowieka — nie byłoby problemów z martwym polem. Dodatkowo, gdyby samochód mógł wyczuwać ludzi w pobliżu i automatycznie się zatrzymywać, wypadki wynikające z martwych pól byłyby praktycznie niemożliwe”.
Sloane






