Duncan
– Jak to nie możesz grać? – Noah warczy na mnie przez telefon. – Stary, wypisali cię ze szpitala, a lekarz stada stwierdził, że jesteś w szczytowej formie!
Siadam na kanapie w salonie. Usta pieką mnie po kanapce z jalapeño, którą zjadłem, a z moich ust bucha ogień – prawdziwy OGIEŃ. O jasna cholera, naprawdę jestem smokiem!
– Nie mogę grać, bo zaszły... pewne zmiany w moim ciele – wpatruję






