Amy
Później tego samego dnia, w ułamku sekundy po tym, jak wyskakuję z samochodu Willi, doświadczam mini ataku paniki. Wilkołaki i lykanie z watahy Jesieni zgromadzili się w lesie. Wszyscy wydają się szczęśliwi, a jednak jedyne, co potrafię robić, to się martwić.
Co, jeśli ludzie nagle znowu zaczną mnie dręczyć?
Wiem, że szanse są znikome ze względu na obecność starszyzny, ale mam traumę po polowa






