Duncan
W przeszłości byłem słaby. Kimś, kto był ciepły i zabawny, ale niewystarczająco potężny, by ochronić swoją partnerkę. Zgaduję, że nie myślałem o tym, by używanie przemocy było konieczne, ale teraz wiem lepiej.
Kiedy Blair zapadła w śpiączkę, pod jej nieobecność dorobiłem się grubszej skóry, a przejmując dowodzenie w jej imieniu, stałem się silniejszy.
– Wiesz, kogo mi przypominasz? – pyta B






