Blair
Przeżywam głęboki szok, gdy po przystojnej twarzy Duncana zaczynają spływać łzy. Częściowym powodem, dla którego z nim zrywam, jest to, że od mojego powrotu ze szpitala był niemal całkowicie pozbawiony emocji. W domu zgrywał macho Alfę i zachowywał się raczej jak prezes zarządzający firmą, a nie ojciec, którego rodzina właśnie wróciła do domu. Więc, cóż, ten smutek na jego twarzy jest mocno






