Blair
Duncan zachowuje się dziwnie. Znaleźliśmy schronienie przed burzą i obecnie siedzimy w jaskini, ale to tak, jakby Duncan... marzł. Ale to nie powinno być możliwe. Ten facet jest smokiem – z pewnością tylko udaje, że jest mu zimno, bo jego gatunek nie może marznąć.
– Jak tam ognisko? – pyta Duncan z miejsca, gdzie siedzi na skale.
– Yyy... nic się nie dzieje – gapię się na krąg ułożony z kami






