Ashton
"Co ty masz na sobie, do cholery, Ashy?" – rzucił nonszalancko Lautner i natychmiast ruszył w moim kierunku. Następnie odwrócił mnie, by przyjrzeć się z bliska ubraniom, które miałem na sobie. Nie mogłem powstrzymać zmarszczenia brwi, bo z tonu jego głosu wywnioskowałem, że coś jest bardzo nie tak z moim ubiorem. Miałem na sobie koszulkę bez rękawów i kąpielówki, ponieważ zamierzałem popły






