Ashton
„Było tak fajnie, Zuck” – powiedziałem radośnie i opadłem ciężko na łóżko. Przysunąłem się do niego i nie wiem, co we mnie wstąpiło, ale nagle przytuliłem go mocno, kładąc głowę na jego silnym ramieniu.
„Cieszę się, że ci się podobało, Ashton” – odpowiedział mi Zuck, sprawiając, że uśmiech na moich ustach stał się jeszcze szerszy.
To było tak, jakbym był na przyjacielskiej randce z Zucki






