Ashton
"Hej, skarbie". Zie pochylił się nade mną na kanapie, uniosłem na niego brew, po czym opuściłem czytaną książkę.
"Tak, tatusiu?" zapytałem, a moje brwi zmarszczyły się, gdy patrzyłem na jego spięte ciało. Wyglądało na to, że chce coś powiedzieć, ale wahał się, czy mi o tym powiedzieć, czy nie. Czułem, że się waha, co sprawiło, że byłem trochę zdenerwowany, ponieważ po raz pierwszy widziałem






