Zie
"Kurwa, ssij mi już," rozkazałem Ayanowi niecierpliwie, bo ciągle masturbował mojego penisa, ale wyglądało na to, że nie ma zamiaru mnie ssać, nadal wydawał się niezdecydowany.
"Na litość boską, zabijasz moje libido." Powiedziałem sfrustrowany i lekko się podniosłem, dotknąłem jego głowy i pociągnąłem go za włosy, podniosłem jego twarz, aż spojrzeliśmy sobie w oczy.
"Chcesz tego, prawda? Chces






