„Wyobrażacie sobie ten strach, gdy spadałam?” – powiedział sucho duch. „Nie chciałam umierać. Byłam tak przerażona, że zmarłam z szoku, a nie od uderzenia. Moja dusza patrzyła, jak moja głowa pęka niczym arbuz, a soki mózgowe rozpryskują się na asfalcie. A ponieważ w okolicy było pełno dobroczynnej energii, powstrzymała ona moją duszę przed przejściem w zaświaty. Musiałam przeżywać moją ostatnią c






