Przed Posiadłością Crawfordów rodzice dziewczyny, która wyskoczyła z budynku, płakali i tarzali się po ziemi.
"Moje dziecko... zapłacicie za moje dziecko..."
"Bogaci są bezduszni i nie dbają o życie biednego dziecka!"
Oprócz rodziców dziewczyny byli tam również krzyczący krewni z ich rodziny.
Jack wyszedł i zmarszczył brwi: "Bardzo mi przykro z powodu waszej straty. Ale ten incydent nie ma nic wsp






