Winona z niepokojem sprawdzała telefon, czekając aż wybije niemal 11:00.
Hannah powinna już się obudzić.
Helen jednak pozostała spokojna. „Po prostu poczekaj i zobaczysz! Ktoś zadzwoni w ciągu dziesięciu minut i poprosi cię o powrót.”
„Ale co, jeśli nie zadzwonią?”
Starsza kobieta pokręciła głową. „To niemożliwe. Najwyżej spróbują udawać, że nic się nie stało. Nie ma wątpliwości, że zadzwonią.”
Wi






