Z perspektywy Dominica
– Powiedz mi, co przede mną ukrywasz? – zapytałem, trzymając ją za ramię i patrząc jej w oczy. Wiedziałem, że coś ukrywa. Czułem to w kościach, a to, że nagle zwymiotowała, tylko to potwierdziło.
– Jesteś chora? Coś jest nie tak? – zapytałem, a ona tylko wpatrywała się we mnie tępym wzrokiem, po czym potrząsnęła głową.
– Nie, czuję się absolutnie dobrze. Obiecuję, że to tylk






