Roseline POV
W tamtym momencie potrzebowałam tylko jego. Mój brzuch był już lekko zaokrąglony. Odrobinę pobolewały mnie piersi, co stanowiło wyraźne przypomnienie o tym, że noszę w sobie jego dziecko. A najbardziej ekscytujące i zarazem najsmutniejsze w tym wszystkim było to, że on nie miał o tym pojęcia.
Jego dłoń na moich plecach stanowiła oparcie, którego tak bardzo potrzebowałam przed stanięci






