Lakota
"Przyszły mi do głowy tylko dwie rzeczy, a jedna z nich została już wykluczona; Król nie uchylił rozkazu Taty. Co pozostawia nam tylko to, że to zapisał; nie wolno mu było wspominać o tym, co się stało, a napisanie o tym to zupełnie co innego. To jedyne wyjaśnienie, na jakie potrafię wpaść" – odpowiadam Jazzy.
Jazzy odwraca się i wchodzi w otwarte ramiona Tychona, i chociaż ich oczy są zamk






