Jazzy
Tychon przyciąga mnie do siebie, a ja opieram głowę na jego ramieniu.
"Argos kazał im być w bistro w porze lunchu. Wewnątrz znajdzie się kilkoro z nas. Conan i Kanoa będą mieli oko na Josy; reszta będzie na miejscu, by cię wesprzeć, jeśli zajdzie taka potrzeba. Lance i ja usiądziemy przy stoliku z jednej strony, a tata, Denali i Tychon z drugiej" – mówi Lakota.
Tychon patrzy na nią, a ja czu






