Sophia wyszarpnęła dłoń z uścisku Lucasa. Gdy tylko się poruszyła, ból przeszył jej ramię. Wzięła płytki oddech.
Lucas spojrzał na nią nerwowo. „Jesteś ranna? Pokaż mi”.
David stał obok, uśmiechając się szyderczo. „Po co przesadzasz? Prawie w ogóle nie użyłem siły przy tym kopnięciu”.
Sophia pomyślała: „Prawie nie użyłeś siły, a niemal złamałeś mi łopatkę. Co by się stało, gdybyś naprawdę spróbowa






