Twierdziła, że to tylko po to, by dotrzymać Sophii towarzystwa, ale ostatecznie większość ubrań trafiła do Sophii.
– Annabelle, mam już mnóstwo ubrań. Naprawdę, nie musisz kupować mi więcej. Powinnaś wybrać coś dla siebie – powiedziała Sophia.
– Nie ma mowy! Dzisiaj liczysz się tylko ty. Wypcham twoją szafę po same brzegi – upierała się Annabelle.
Annabelle wiedziała, że Sophia zawsze była niezwyk






