– Nie jest już dzieckiem, Williamie – przerwał mu Richard. – Jeśli twoje dziecko wyrosło na kogoś takiego, to tylko i wyłącznie twoja wina. Dzisiejsza postawa Erin jest bezpośrednim wynikiem twojego wychowania.
– Miała czelność krzyczeć: „Mój tata jest dyplomatą” na oczach wszystkich, jakby celowo chciała narobić ci problemów.
– Jeśli tym razem puścisz jej to płazem, ani się obejrzysz, a zacznie s






