Richard nawet nie zauważył, jak jego knykcie zacisnęły się do białości na kieliszku.
Gdyby ścisnął go choć trochę mocniej, szkło pękłoby mu w dłoni.
Nie potrafił nawet dokładnie określić, dlaczego był tak wściekły. Wiedział tylko, że w jego głowie pojawiła się Sophia.
Pomyślał: „Sophia tak bardzo pragnie odnaleźć swoją biologiczną matkę. Ale co, jeśli jej matka ponownie wyjdzie za mąż, a rodzina o






