Nastroje Shane'a były nieprzewidywalne, potrafiły gwałtownie zmieniać się bez żadnego ostrzeżenia. Właśnie wtedy Sierra usłyszała, jak Shane wspomina o Jonathanie.
„Myślałem, że sprzymierzysz się z tym biednym panem Yeagerem. Och, chwileczkę, on wcale nie musi być taki biedny”.
Wyraźnie przeszłość Jonathana nie była błaHostką, skoro nawet Shane nie potrafił dokopać się do historii jego rodziny.
Na






