Pierwszą reakcją Sierry było niedowierzanie. Sean i Jonathan rzadko mieli ze sobą do czynienia, a skoro Jonathan przyjaźnił się z Bradleyem, wydawało się mało prawdopodobne, by Sean go zaatakował.
Ale wiedziała, że skoro Jonathan jej to mówi, musi być tego pewien.
– Musi być szalony!
– Zdecydowanie jest. – W oczach Jonathana błysnął chłód.
Kiedy po raz pierwszy usłyszał tę wiadomość, też nie mógł






