Kason zacisnął zęby i zaklął pod nosem.
"Szaleńcy."
Teraz wszystko stało się jasne – Shane wiedział o zdjęciach.
Ale to nie on je wysłał.
W umyśle Kasona przemknęło jedno imię.
Sierra.
Biorąc pod uwagę to, co zastępca naczelnika powiedział o powiązaniach Sierry i Shane'a, istniało ogromne prawdopodobieństwo, że to Sierra sama wysłała mu te zdjęcia.
I to nie była żadna chora gra.
Już dwukrotnie zab






