Jonathan nie miał zamiaru pozwalać Sierrze dowiedzieć się, jak bardzo ta cała sprawa w głębi duszy go podekscytowała.
Szaleli przez całą noc. Jonathan był całkowicie niepohamowany – Sierra w ogóle nie mogła sobie z nim poradzić.
Uderzyła go, przeklinała na niego, a nawet płakała, błagając, by przestał, ale Jonathan nie miał zamiaru odpuszczać.
Właściwie, im więcej płakała, tym bardziej był podeksc






