Quinn była tak wzburzona, że obudziła Dorę. Dziewczynka wyglądała na przerażoną i nie mogła przestać płakać.
Sierra szybko próbowała pocieszyć Dorę, jednocześnie starając się uspokoić Quinn.
„Quinn, spokojnie – straszysz Dorę”.
Wyciągnęła rękę, by uspokoić Quinn, ale ta wzdrygnęła się i odsunęła, trzymając się kurczowo Jonathana, jakby był jej jedyną deską ratunku.
Najwyraźniej coś z nią było nie






