Jonathan dopiero co odzyskał przytomność i wciąż był oszołomiony, ale na widok Sierry instynktownie uśmiechnął się blado.
– Chcę wejść i go zobaczyć.
Sierra rzuciła to pospiesznie, po czym odwróciła się, by skonsultować się z lekarzem. Otrzymawszy pozwolenie, przebrała się w sterylną odzież i weszła do sali.
Na widok Jonathana, leżącego tam bez ruchu, serce się w niej ścisnęło. – Czy to boli?
Jona






