– Dora, to ty?
Sierra zerknęła na Jonathana i szybko włączyła tryb głośnomówiący. Jonathan natychmiast zadzwonił do Mateo, wtrącając swoje słowa, zanim tamten w ogóle zdążył zacząć przeklinać:
– Namierz dla mnie numer. 13…
– Tak, w tej chwili. To Dora!
Sierra drżała z emocji, ale nie zapomniała przypomnieć:
– Dora, nie wiem, gdzie jesteś, ani skąd wzięłaś telefon. Ale teraz musisz na siebie uważać






