Grupa przeszukała każdy zakątek, ale po Jonathanie nie było śladu. Nie odbierał też telefonu.
Serce Sierry zamarło. Jej twarz natychmiast pobladła.
– Pewnie nic mu nie jest – próbował ją uspokoić Stone. Ale nagle odwrócił się do Mateo, a jego głos zabrzmiał ostro: – Sprawdź lokalizator, szybko!
Mateo uderzył się w czoło. Jak mógł o tym zapomnieć?
Od czasu ostatniego incydentu, za zgodą Jonathana,






