Telefon był od White'a.
Jonathan był nieco zaskoczony jego odpowiedzią.
"Wycofujesz się? Dlaczego?"
"Myślisz, że jestem idiotą?"
wykrzyczał White do słuchawki. "Może i nie jestem z twojego kraju, ale biorąc pod uwagę to, jak napięta była sytuacja w Stolicy przez ostatnie kilka dni, nie trzeba wiele pytać, by zorientować się, że dzieje się coś poważnego."
"Nie wiem, kogo wkurzyłeś, ale zdecydowanie






