"Dlaczego użyliście na nim tamtego leku?"
Naciskała Quinn.
"A jaki miałem wybór?"
Mężczyzna prychnął zimno. "Gdyby łatwiej było go kontrolować, nie użyłbym go. Ale to był jedyny lek, jaki mieliśmy, który faktycznie potrafił trzymać kogoś w ryzach."
"Ale wiedziałeś, że nie ma na to lekarstwa."
Quinn nie mogła powstrzymać krzyku.
"Oczywiście, że wiedziałem. Czyż nie liczyłem na to, że on lub Sierra






