"Co wy robicie?" wydusili z siebie rodzice Cole'a w tym samym czasie. Wpatrując się w nas z szeroko otwartymi oczami.
Cole i ja spoglądamy na siebie, siedząc przy jadalnianym stole w domu jego rodziców kilka dni później. Zaciskam usta, by stłumić śmiech, który we mnie wzbierał na widok przerażenia malującego się na twarzy jego matki.
"Bierzemy ślub w Vegas i bylibyśmy zaszczyceni, gdybyście mogli






