Calen duszkiem wypił kolejny kieliszek szampana, a jego wzrok tkwił w Izzy, gdy ta poruszała się w tłumie. Wyglądała na opanowaną i pewną siebie, rozmawiając z biznesmenami, którzy wydawali się szczerze zainteresowani jej słowami. Skrzywił się, mocniej zaciskając palce na nóżce kieliszka.
W przeszłości Izzy stałaby u jego boku, podążając za nim, wspierając go. Ale teraz czuł, jakby całkowicie odwr






