Ian poprawił się na krześle i rozejrzał po stole. "Skoro przedstawienia mamy już za sobą, przejdźmy do właściwego porządku obrad. Zaczniemy od najnowszych raportów kwartalnych."
Jego asystent, młody mężczyzna w schludnej fryzurze i eleganckim garniturze, przechodził od krzesła do krzesła, kładąc przed każdym członkiem zarządu teczkę. Kiedy dotarł do Izzy, zawahał się przez ułamek sekundy, zanim po






