2 godziny temu
Ian stał przed starszym mężczyzną siedzącym na wózku inwalidzkim. Pokój był mroczny, cichy, z wyjątkiem powolnego szumu powietrza przepływającego przez wywietrzniki.
„O czym ty mówisz?” – zapytał mężczyzna z twardniejącym wyrazem twarzy. „Jakim ratowaniu?”
Ian zrobił krok do przodu. „On nią manipuluje. Próbuje sprzątnąć jej firmę sprzed nosa”.
Mężczyzna na wózku inwalidzkim nie odpo






