"To twój wnuk" - powiedziała Monica. "Czy ty nawet nie..." Odchrząknęła. Powinna była się spodziewać, że coś takiego się wydarzy.
"Jeśli dobrze zgaduję, Calen musiał już wiedzieć, że to coś istnieje..." Cecil przez ułamek sekundy wpatrywała się w jej brzuch. "Ale nie chciał się w to angażować. Wiem, że jest wystarczająco bystry, by nie pozwolić ci biegać z jego dzieckiem. Więc... musiał już załatw






