Moana
Selina pomogła mi założyć suknię. Leżała jak ulał, a nawet nieco podkreślała mój rosnący brzuch. Stojąc przed lustrem, podczas gdy Selina układała mi włosy, nie mogłam powstrzymać lekkiego uśmiechu, patrząc na mój brzuch w tej kreacji.
Choć nie do końca podobała mi się perspektywa tkwienia w udawanym związku zamiast w prawdziwym, poczułam ulgę, że wreszcie nie muszę ukrywać ciąży. Teraz, gdy






