Edrick
Ethan wciąż mocno przyciskał pistolet do głowy Moany. W białym snopie jasnego światła reflektora, który był na nas skierowany, widziałem, jak rude włosy Moany przykleiły się do jej szyi od potu, podczas gdy krążyła w niej adrenalina. Sznury, które przywiązywały ją do twardego, metalowego krzesła na środku pomieszczenia, krzyżowały się na jej brzuchu, uciskając małe życie w jej łonie. Widok






