Ella
Ciemna wnęka, do której wciągnął mnie nieznajomy, dawała złudne poczucie bezpieczeństwa, ale każda cząstka mojego istnienia krzyczała o niebezpieczeństwie.
Zanim zdążyłam zorientować się, skąd znam tego mężczyznę, jego palce zacisnęły się na moim nadgarstku, a drugą dłoń położył na moich ustach, tłumiąc potencjalny krzyk. Miękki blask odległego żyrandola tworzył grę światła i cienia na jego t






