Ella
Dźwięk kół samolotu z piskiem uderzających o pas startowy wyrwał mnie ze snu.
Przez chwilę byłam zdezorientowana – dopóki nie poczułam ciężaru ramienia na moich barkach i nie zobaczyłam siedzącego obok mnie Logana. Moje policzki zapłonęły, gdy dotarło do mnie, że zasnęłam oparta o niego. Boże, poczułam nawet małą, mokrą plamkę na policzku, gdzie musiałam się poślinić.
Z klasą, Ella, pomyślała






