Edrick
– Oto moje ulubione dziewczyny – powiedziałem z uśmiechem.
Nawet o tym nie pomyślałem, zanim to powiedziałem, ale gdy tylko te słowa padły z moich ust, wiedziałem, że popełniłem błąd. Ella zdawała się tego nie zauważać, ale Moana owszem. Jej zielone oczy, które wyglądały jeszcze piękniej z niewielką ilością złotego cienia wokół nich, rozszerzyły się.
– Ha – powiedziałem, udając zaskoczenie






